Właściciele solariów biją na alarm, branża znalazła się na krawędzi. Przedsiębiorcy nie rozumieją, dlaczego w pandemii nie mogą otworzyć lokali, a fryzjerzy czy kosmetyczki działają. Panie Milena i Edyta otworzyły swoje punkty w zeszłym roku i nie otrzymały żadnego wsparcia od państwa. Materiał „Interwencji”.